Zaczyna się od krótkich wspólnych wyjazdów, później nieśmiało zaczynamy proponować coraz dłuższe. Kończymy przed ołtarzem, rozpoczynając najdłuższą i najpiękniejszą podróż naszego życia. Oczywiście przed nami jeszcze podróż poślubna. Ale do tej pory troszczymy się tylko i wyłącznie o siebie. Zaczynamy myśleć o dzieciach. Jak i czy w ogóle zmieniają się wyjazdy, gdy mamy dzieci? Pomyślmy najpierw o jakimś bliskim naszemu ...